Na francuskiej wyspie Gwadelupie słońca nie brakuje, deszczu tropikalnego także. Dlatego kokosy, daktyle, wanilia czy banany rosną przy każdej drodze. Zrywać może kto chce - w końcu po co uprawiać coś, co i tak samo wyrośnie? Oto nasza eskapada ogrodniczo-ekologiczna na Karaiby i akcja zrywania kokosów - co nie jest wcale łatwe.
Komentarze (1)
Marysia, 16.12.2010, 13:32
aż bym chciała teraz znaleźć się na karaibach i sobie taki kokos zjeść prosto z drzewa, kurcze, szkoda, że w Polsce nie ma takiego klimatu, który zapewniałby nam takie owoce jak daktyle, wanilię czy banany :)